|
Jak czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, obecne ceny energii nie zapewniają opłacalności inwestycji w nowe moce wytwórcze. Inwestorzy czekają też na wyjaśnienie, które z nowych elektrowni dostaną darmowe uprawnienia do emisji CO2.
Według cytowanego przez DGP Jacka Piekacza, prezesa Vattenfall Poland, w Polsce nie ma warunków ekonomicznych sprzyjających budowie nowych elektrowni. Na rynku jest nadwyżka energii i jej ceny są na tyle niskie, że nie ma pewności opłacalności inwestycji. Budowa nowych elektrowni może rozpocząć się później niż firmy zapowiadały przed kryzysem.
Ernst & Young szacuje, że opłacalność inwestycji w elektrownie węglowe gwarantowałaby cena energii 220 zł za 1 MWh, a w elektrownie gazowe odpowiednio 260 zł za 1 MWh, bez uwzględnienia kosztów zakupu uprawnień do emisji CO2.
DGP przypomina, że cena energii elektrycznej w kontraktach na ten rok wynosiła poniżej 200 zł. Przedstawiciele przedsiębiorstw energetycznych twierdzą, że w kontraktach terminowych na 2011 rok są oferty z ceną poniżej 200 zł za 1 MWh.
Na decyzje inwestycyjne wpływa też przedłużająca się kontrola przez państwo ceny energii dla gospodarstw domowych.
DGP zwraca uwagę, że nie wiadomo też wciąż, które nowe polskie elektrownie, zarówno węglowe, jak i gazowe, dostaną po 2012 roku darmowe uprawnienia do emisji CO2. Elektrownie, które ich nie dostaną, będą musiały kupować uprawnienia i nie będą konkurencyjne w stosunku do funkcjonujących już źródeł, które po 2012 roku na pewno część uprawnień będą dostawać za darmo.
Więcej wiadomości prawno-gospodarczych czytaj na gazetaprawna.pl
|